Firmy boją się przyszłego roku, ale pracownicy mogą spać spokojnie.
Nad firmami zbierają się czarne chmury. 35 proc. przedsiębiorców obawia się pogorszenia sytuacji w 2024 roku, 29 proc. liczy, że nic się nie zmieni, a tylko co piąty jest optymistą. Największy strach budzą wyższe koszty prowadzenia działalności, inflacja i presja płacowa. Pracownicy mogą jednak spać spokojnie. Firmy częściej będą zatrudniać niż zwalniać – 27 proc. vs. 21 proc. – wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service. Co więcej, co czwarty przedsiębiorca planuje w przyszłym roku podwyżki. Niemal połowa pracowników może liczyć na wzrost wynagrodzenia na poziomie dzisiejszej inflacji.
Firmy boją się przyszłego roku, ale pracownicy mogą spać spokojnie.


