Przejdź do treści
firmy

Firmy boją się przyszłego roku, ale pracownicy mogą spać spokojnie.

  • Praca

Nad firmami zbierają się czarne chmury. 35 proc. przedsiębiorców obawia się pogorszenia sytuacji w 2024 roku, 29 proc. liczy, że nic się nie zmieni, a tylko co piąty jest optymistą. Największy strach budzą wyższe koszty prowadzenia działalności, inflacja i presja płacowa. Pracownicy mogą jednak spać spokojnie. Firmy częściej będą zatrudniać niż zwalniać – 27 proc. vs. 21 proc. – wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service. Co więcej, co czwarty przedsiębiorca planuje w przyszłym roku podwyżki. Niemal połowa pracowników może liczyć na wzrost wynagrodzenia na poziomie dzisiejszej inflacji.

Firmy boją się przyszłego roku, ale pracownicy mogą spać spokojnie.

Strony: 1 2

Co druga firma da podwyżki po nowym roku

Pracownicy mogą się cieszyć, bo co drugi przedsiębiorca planuje podwyżki w 2023 r. Ich skala będzie różna. 36 proc. firm planuje częściowo wyrównać inflację, a 17 proc. podniesie pensje jedynie o wzrost pensji minimalnej – wynika z najnowszego „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service. Co trzeci pracodawca deklaruje podwyżki na poziomie 6-10 proc., natomiast 22 proc. firm zdecyduje się podnieść płace o 11-15 proc. Chęć podnoszenia wynagrodzeń jest zgodna z oczekiwaniami pracowników. 37 proc. zatrudnionych i tak miało zamiar poprosić pracodawcę o podwyżkę.

Co druga firma da podwyżki po nowym roku

Strony: 1 2