Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Miniaturyzacja telefonów okazała się ślepym zaułkiem. Dziś telefony robią się coraz większe, ale za to mają coraz więcej funkcji. Można już nawet kupić takie z wbudowaną kamerą termowizyjną i laserowym dalmierzem, a kompas, nawigacja GPS i radio FM to już w zasadzie standard. Na tle tych telefonów Huawei P30 PRO wyróżnia się swoimi możliwościami w zakresie robienia zdjęć.

 

Pierwsze wrażenia

Huawei P30 PRO reklamowany był jako telefon do robienia wyjątkowo dobrych zdjęć. Jako taki go kupiłem, gdy pojawił się na rynku, chcąc zrezygnować z noszenia kilku sprzętów -- kamery sportowej, kamery na gimbalu i aparatu fotograficznego.

W dużej mierze to się udało.

Ale zacznijmy od tego, co w moim odczuciu jest wadą tego telefonu. Po pierwsze, jego wielkość i obłe krawędzie. Obsługa jedną ręką choć możliwa, jest dość trudna. Zwłaszcza odblokowanie ekranu odciskiem kciuka, gdy pole do jego przyłożenia znajduje się w dolnej części ekranu. Próba odblokowania ekranu gdy telefon trzymamy jedną ręką, drugą trzymając się poręczy w kołyszącym się autobusie, napawa mnie nieodmiennie lękiem o losy telefonu. 

Czas pracy na baterii jest znośny. Kilka godzin przeglądania internetu w telefonie dziennie i dwa dni do pełnego rozładowania. Samo ładowanie jest zaś błyskawiczne. Z pomocą dodanej do zestawu ładowarki naładowanie od zera do pełna trwa mniej 70 minut. Czas ładowania w przypadku ładowarki bezprzewodowej (gdy kupowałem telefon, też była dodawana do zestawu) jest mniej więcej dwukrotnie dłuższy. Maksymalnie telefon jest w stanie ładować się prądem z mocą aż 40 W (podczas gdy standardowe ładowanie z gniazdka USB o napięciu 5 V prądem o natężeniu 1 A to ledwie 5 W!). Warto też zwrócić uwagę na akumulator (ma pojemność 4 100 mAh), który mieści więcej energii, niż niejeden powerbank.

Trochę tylko szkoda, że w telefonie jest już złącze typu C. Nie ma też gniazda słuchawek. Aby używać własnych, trzeba kupić przejściówkę i ładowanie przy słuchaniu na słuchawkach może być tylko bezprzewodowe (chyba, że kupimy odpowiednią przejściówkę, pozwalającą na jednoczesne podłączenie ładowania i słuchawek, które to jednak przejściówki ograniczają maksymalny prąd ładowania i wydłużają jego czas).

Warto za to zaznaczyć, że Huawei P30 PRO spełnia wymagania standardu IP68, czyli jest odporny na wodę i pył. To oznacza, że w warunkach testowych urządzenie jest odporne na działanie wody do głębokości 1,5 metra przez maksymalnie 30 minut, gdy różnica temperatur między urządzeniem i wodą jest nie większa niż 5 K.

 

Jakie zdjęcia robi Huawei P30 PRO?

Znów zacznijmy od wad. Telefon ma 4 aparaty i w teorii powinien sam rozpoznawać, z którego aktualnie chcemy korzystać. Czasami ta funkcja nie chce działać, np. uporczywie trzymając się głównego aparatu i zoomu cyfrowego, gdy telefon mógłby (i powinien!) się przełączyć na aparat z zoomem optycznym.

No właśnie, to może w kilku słowach opowiedzmy o tych aparatach.

Główny aparat ma 40 MPx, szeroki obiektyw i przysłonę f/1,6.
Aparat szerokokątny ma bardzo szeroki obiektyw, 20 MPx i przysłonę f/2,2.
Trzeci aparat z teleobiektywem ma 8 MPx i pięciokrotny zoom optyczny.
Do tego jeszcze aparat na przodzie obudowy, 32 MPx i przysłona f/2,0.

Do tego cała masa elektroniki i oprogramowania odpowiadającego za różne funkcje, m.in. stabilizację obrazu czy wykonywanie zdjęć z wyjątkowo dużą głębią ostrości. Ale i tak najbardziej doceniałem zdjęcia HDR i w zasadzie teraz praktycznie nie robię już zdjęć nie-HDR.

Kilka przykładów fotografii uchwyconych telefonem.

Zachodzące słońce nad polską autostradą 

zwykly

 

Kolorowy plac zabaw w parku Legoland

zwykly 2

 

Namiot hamakowy i łuna od ogniska palącego się w tle. Zdjęcie długo po zachodzie słońca w trybie nocnym, w którym naświetlanie zdjęcia trwać może nawet kilkanaście sekund. Wbrew pozorom takie zdjęcia wychodzą całkiem nieźle bez statywu -- tu aparat trzymany był w dłoni 

tryb nocny

 

Model startu wahadłowca wykonany zwykłym aparatem... 

zwykly 3

 

...i dla porównania jeden szczegół, wykonany z zoomem optycznym.

teleobiektyw

 

Jeszcze w kilku słowach chciałbym odnieść się do filmów, które aparat potrafi nagrywać. Są to m.in.:

  • zwykłe filmy w rozdzielczości 4K,
  • full HD (1080p) i HD (720p),
  • w trybie poklatkowym (720p),
  • w trybie slow motion (120, 240 i 960 fps).
Autor tekstu
Autorem tekstu jest Krzysztof Lis, który od 2003 r. prowadzi portal Drewno Zamiast Benzyny.