Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dlaczego duże firmy wciąż rzadko korzystają z rozwiązań chmurowych?

Choć w przypadku dużych firm, które najczęściej posiadają wystarczające środki, infrastrukturę informatyczną oraz odpowiednich specjalistów, trudno znaleźć uzasadnienie dla korzystania przez nie z usług chmurowych, to jednak istnieje wiele obszarów, w których takie rozwiązanie może być korzystne. Jest przynajmniej kilka powodów, dla których duże firmy rzadko korzystają z rozwiązań chmurowych. Jednym z tych najbardziej oczywistych są koszty. Duże firmy i organizacje wybierają rozwiązania typu on premise, czyli własne serwery oraz zainstalowane na nich oprogramowanie. To w wielu przypadkach rozwiązanie korzystniejsze finansowo, jednak każdej sytuacji należy przyjrzeć się indywidualnie i rozważyć różne opcje. Tymczasem wyboru często dokonuje się w oparciu o przekonanie, że skoro firma już posiada własną infrastrukturę, to dlaczego z niej nie korzystać. Z tego punktu widzenia wartym rozważenia rozwiązaniem jest chmura hybrydowa, czyli pozostawienie części rozwiązań na własnych serwerach, a w przypadku innych skorzystanie z usług chmurowych. Można wymienić przynajmniej kilka obszarów dużej firmy, w których lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z usług w chmurze. Jednym z nich są systemy digitalizacji danych. Są one dość drogie, a korzystanie z nich ogranicza się do skanowania na przykład w skali miesiąca stosunkowo niewielkiej liczby dokumentów, biorąc pod uwagę koszt wdrożenia oraz możliwości systemu. Realizacja tego zadania w usłudze chmurowej może okazać się dużo tańsza. Podobnym przykładem są aplikacje wymagające stacji roboczych o dużej mocy obliczeniowej. W części firm potrzeba korzystania z nich bywa sporadyczna, sprzęt jest kosztowny i szybko okazuje się przestarzały, biorąc pod uwagę tempo rozwoju technologii informatycznych. Tymczasem firmy świadczące usługi chmurowe są w stanie okresowo udostępnić nam moc obliczeniową przekraczającą wydajność nawet najnowocześniejszych stacji roboczych. Nie tylko w przypadku małych firm dobrym rozwiązaniem jest również korzystanie z oprogramowania business intelligence w usłudze chmurowej. Moduły służące do analityki biznesowej zawierają dziś co prawda również systemy ERP, jednak dostęp do nich posiada najczęściej wyłącznie kadra zarządzająca wysokiego szczebla lub dział kontrolingu. Niektóre firmy decydują się więc też jednocześnie na korzystanie z BI w formie usługi chmurowej, która jest wtedy udostępniana menedżerom niższego szczebla.

Szczególnie korzystne, nawet w przypadku dużych firm, jest sięgnięcie po usługi chmurowe w obszarach, gdzie wymagany jest dostęp do danych niezależnie od miejsca i czasu oraz poprzez urządzenia mobilne. Dobrym przykładem może być tutaj praca w systemach rozproszonych, gdzie zespół ludzi znajdujących się w odległych od siebie miejscach musi mieć możliwość pracy nad wspólnym projektem. Podobnie jest z siecią przedstawicieli lub partnerów handlowych, którzy niezależnie od miejsca muszą mieć dostęp do danych firmy lub systemu zamówień. W tych obszarach lepszym rozwiązaniem może się okazać skorzystanie z systemu do zarządzania relacjami biznesowymi w usłudze chmurowej. CRM w chmurze doskonale daje się integrować z systemami ERP w modelu on premise oraz umożliwia bezproblemową wymianę danych w czasie rzeczywistym. W przypadku pracy w systemach rozproszonych, a także dostępu mobilnego problemem może być czasem niewystarczająca wydajność łącza internetowego, co może również zniechęcać do korzystania z usług chmurowych. W takich przypadkach warto jednak rozważyć, czy od wdrażania oprogramowania na własnym serwerze tańszym rozwiązaniem tego problemu nie będzie zapewnienie szybszego łącza.

Jednym z powodów rezygnacji firm z wyboru usług chmurowych jest także negatywny stosunek pracowników do tego typu rozwiązań. W części przypadków niosą one bowiem ze sobą wyeliminowanie niektórych czynności lub ich przeniesienie poza firmę, co może spowodować redukcję personelu. Rozwiązania on premise wymagają na przykład opieki administratorów lub operatorów obsługujących system, którzy stają się zbędni w momencie wyboru cloud computing.

Skądinąd tego typu wykwalifikowanych specjalistów często trudno jest znaleźć na rynku, firmy inwestują więc w szkolenie własnego personelu. Tymczasem utrzymanie wiedzy pracownika jest bardzo drogie, gdyż w wyniku ciągłego rozwoju technologii informatycznych szkolenie staje się procesem niekończącym się. Na dodatek powoduje to wzrost wartości rynkowej pracownika, a tym samym kosztów jego utrzymania. Rodzi również ryzyko, że któregoś dnia skorzysta on z lepszej oferty innego pracodawcy, co może negatywnie wpłynąć na stabilność organizacji, jeśli nie zatrudniamy pracownika, który będzie w stanie go szybko zastąpić.

Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do kosztów. W wielkich korporacjach w przypadku wydatków inwestycyjnych (CAPEX), na przykład na zakup i wdrożenie drogiego oprogramowania, często bywa problem z szybkim podjęciem decyzji. Znacznie łatwiej natomiast jest uzyskać decyzję, gdy są to koszty operacyjne (OPEX), do których zalicza się opłaty za korzystanie z chmury. Na marginesie dodać można, że skądinąd zaliczenie kosztów użytkowania oprogramowania do kosztów operacyjnych, które w przeciwieństwie do kosztów inwestycyjnych można rozliczać na bieżąco, może być również w pewnych przypadkach bardziej korzystne finansowo.

Chyba największe kontrowersje wzbudza w przypadku usług chmurowych kwestia bezpieczeństwa danych. Z mitem mówiącym, że bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przechowywanie danych u siebie, rozprawiliśmy się w niniejszej publikacji przy okazji rozważań na temat korzyści wynikających ze stosowania rozwiązań chmurowych w małych firmach. W przypadku dużych firm możliwości zapewnienia bezpieczeństwa są większe, nie mniej jednak również w tym przypadku skorzystanie z chmury ma uzasadnienie. Nawet w przypadku najlepiej zabezpieczonej serwerowni nie można całkowicie wyeliminować ryzyka utraty danych na przykład w wyniku pożaru czy zalania. Żeby temu zapobiec, należałoby przechowywać aktualną kopię w innym miejscu. Inwestowanie jednak w tym celu w kolejną serwerownię wydaje się bezsensownym wydatkiem. Zdecydowanie tańszym rozwiązaniem może być natomiast przechowywanie kopii w uzupełnianej przyrostowo bazie zlokalizowanej w chmurze.

Nie jest również wykluczone, że w przypadku dużych firm korzystanie wyłącznie z rozwiązań informatycznych dla biznesu w chmurze może być bardziej opłacalne niż on premise. Do tego celu usługodawcy stworzyli tzw. chmurę prywatną. Oferuje ona najczęściej środowisko wyższej jakości niż własna infrastruktura, a koszty jej utrzymania mogą być nawet niższe. Do najważniejszych zalet należy brak nakładów inwestycyjnych ponoszonych z góry, dzięki czemu nie musimy się obawiać niedoszacowania ani przeszacowania swoich potrzeb. Jest to niezwykle istotne na przykład wtedy, gdy firma podejmuje nowe, zakrojone na szeroką skalę działania rozwojowe. Wybór tego rozwiązania podyktowany jest często kwestią bezpieczeństwa, choć tak naprawdę chodzi bardziej o znacznie większą kontrolę nad danymi, jaką daje nam chmura prywatna, co bywa kluczowe choćby w przypadku aplikacji opartych na danych wrażliwych. Przede wszystkim jednak firma może w przypadku chmury prywatnej zaplanować skorzystanie z dokładnie takiej ilości przestrzeni, jakiej potrzebuje, oraz dokonywać własnego wyboru oprogramowania. Co więcej, może zgodnie z własnymi wymaganiami dostosowywać ustawienia bezpieczeństwa czy rozwiązania sieciowe, tak aby zapewniały najszybszy dostęp do danych. Jak wynika z powyższych przykładów, choć powszechnie uważa się, że rozwiązania chmurowe nie są korzystne dla dużych firm, to jednak w każdym poszczególnym przypadku warto rozważyć i przeanalizować wady i zalety rozwiązań on premise oraz cloud computing. Być może nawet najbardziej oczywisty wybór po głębszej analizie niekoniecznie okaże się najlepszy.

Autor: PAWEŁ PRYMAKOWSKI
Prezes Zarządu, IT Vision. Od prawie dwudziestu lat działa w branży IT, a od 2000 roku kieruje spółką IT Vision. Posiada doświadczenie w zarządzaniu organizacją (18 lat) i projektami (projekty do 200 uczestników, >4000 dni roboczych). Uczestniczył w projektach R&D – wraz z międzynarodowym zespołem tworząc innowacyjne na skalę europejską rozwiązania IT. Prowadził ponad 100 projektów wdrożeń nowoczesnych systemów IT: ERP, BI, CRM, B2B i innych. Doradza menedżerom z zakresie doskonalenia organizacji i procesów biznesowych z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.